Prognoza pogody na weekend 23-25 stycznia 2026r.

Nadchodzący weekend stycznia przyniesie w Polsce stopniowe pogorszenie warunków pogodowych. Wzrośnie zachmurzenie, a coraz częściej pojawiać się będą opady śniegu, miejscami także o mieszanym charakterze, co przypomni o w pełni zimowej aurze. Układ wyżowy, który w ostatnich dniach dominował nad pogodą w naszym kraju, zapewniając słoneczną i bardzo mroźną pogodę, będzie stopniowo słabł i ustępował miejsca rozległemu, wieloośrodkowemu układowi niżowemu LEONIE, z głównym centrum nad Wyspami Brytyjskimi i północnym Atlantykiem. Wraz z nim do Polski zacznie napływać cieplejsze, lecz wilgotne powietrze, co doprowadzi do wzrostu zachmurzenia, pojawienia się opadów oraz nieznacznego wzrostu temperatury powietrza. Poniżej szczegółowy opis prognozowanych warunków atmosferycznych:

Piątek 22 stycznia 2026 r.

W piątek na przeważającym obszarze kraju dominować będzie zachmurzenie duże i umiarkowane, związane głównie z chmurami warstwowymi i warstwowo-kłębiastymi. Większe rozpogodzenia możliwe będą lokalnie, zwłaszcza na Dolnym Śląsku, Pomorzu Zachodnim oraz na Suwalszczyźnie. W centralnej i wschodniej części kraju występować będą słabe opady śniegu, natomiast na Podkarpaciu prognozowane są opady o większym natężeniu. Najwyższa temperatura w ciągu dnia wystąpi na Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie, Górnym Śląsku oraz miejscami na południu Podkarpacia, gdzie termometry wskażą od –1°C do +1°C. W pozostałych regionach kraju temperatura maksymalna pozostanie ujemna i wyniesie od –4°C do –2°C, a na północnym wschodzie będzie najchłodniej, od –8°C do –6°C. W nocy temperatura spadnie na północy i północnym wschodzie do –8°C, a lokalnie nawet do –13°C, natomiast w pozostałych regionach wyniesie od –3°C do –7°C, najcieplej na południu, od –1°C do –3°C. Wiatr słaby i umiarkowany, głównie ze wschodu, będzie potęgował odczucie chłodu.

Sobota 23 stycznia 2026 r.

W sobotę w całym kraju utrzyma się zachmurzenie duże i umiarkowane, a okresami występować będą słabe opady śniegu. Na południu kraju zaznaczy się wpływ strefy frontowej związanej z układem niżowym, co przyniesie intensywniejsze opady śniegu, zwłaszcza na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Miejscami, głównie w południowych regionach, możliwe będą również opady deszczu ze śniegiem oraz deszczu marznącego, powodujące gołoledź i bardzo trudne warunki na drogach. Strefa frontowa w ciągu dnia będzie stopniowo przemieszczać się w kierunku centrum kraju. Najwyższa temperatura prognozowana jest od Opolszczyzny przez Śląsk po Podkarpacie, od –1°C do +2°C. Na pozostałym obszarze kraju wartości maksymalne pozostaną ujemne, od –4°C do –2°C, a na północy i północnym wschodzie będzie najchłodniej, od –7°C do –5°C. W nocy temperatura na północnym wschodzie spadnie do –8°C do –11°C, w pozostałych regionach wyniesie od –3°C do –7°C, natomiast na południu od +1°C do –1°C. Wiatr nadal słaby i umiarkowany, z kierunków wschodnich.

Niedziela 24 stycznia 2026 r.

Niedziela upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia w całym kraju. Na południu i w centrum oddziaływać będzie strefa zanikającego frontu okluzji, przemieszczająca się stopniowo w kierunku północnym. Rano na południu kraju występować będą opady deszczu ze śniegiem oraz deszczu marznącego, powodujące gołoledź. Opady śniegu pojawią się od Pomorza przez Kujawy i Mazowsze po Lubelszczyznę, gdzie miejscami mogą mieć większe natężenie. W ciągu dnia strefa opadów marznących będzie przemieszczać się w kierunku centrum kraju. Pod koniec dnia intensywniejsze opady śniegu prognozowane są na Warmii, Mazurach oraz Suwalszczyźnie. Temperatura maksymalna w większości regionów pozostanie ujemna i wyniesie od –5°C do –2°C, na północy i północnym wschodzie od –9°C do –6°C, natomiast na południu, w związku z napływem cieplejszej masy powietrza, od 0°C do +2°C. W nocy najniższe temperatury wystąpią na północnym zachodzie, północy oraz północnym wschodzie i na obszarach podgórskich, gdzie wyniosą od –2°C do –5°C, a na Suwalszczyźnie spadną do –7°C do –9°C. W pozostałej części kraju temperatura minimalna wyniesie od –1°C do +2°C. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków wschodnich, jedynie na wschodzie okresami silniejszy, do 35–45 km/h, obniżający temperaturę odczuwalną.

Krzysztof Maksimiuk

Udostępnij artykuł